Zamknij

Powstało wirtualne muzeum prezentujące zwyczaj pucheroków z podkrakowskich Zielonek

11:39, 03.04.2022 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Wirtualne Muzeum Pucheroka znajduje się na stronie internetowej muzeumpucheroka.pl. Projekt został zrealizowany przez Centrum Kultury, Promocji i Rekreacji w Zielonkach we współpracy z Muzeum Etnograficznym w Krakowie dzięki grantowi z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z programu "Kultura ludowa i tradycyjna 2021".

Powstało wirtualne muzeum prezentujące lokalny zwyczaj pucheroków - to usmarowane sadzą dzieci poprzebierane w wysokie czapy, które w Niedzielę Palmową chodzą po domach i zbierają smakołyki. Pucheroki można spotkać tylko w podkrakowskiej gminie Zielonki.

Jak oceniła Beata Skoczeń-Marchewka, współtwórczyni muzeum i starszy kustosz Muzeum Etnograficznego w Krakowie, wirtualna placówka jest skarbnicą wiedzy, w której zgromadzono informacje - dokumenty źródłowe, filmy, zachowane artefakty i fotografie ukazujące ten unikalny zwyczaj.

Obecnie w zasobach muzeum jest ponad 120 obiektów związanych ze zwyczajem pucheroków, a baza wiedzy jest stale rozbudowywana.

Wśród prezentowanych rekwizytów - wskazała przedstawicielka muzeum - są np. czapka i laska pucherokowa pochodząca z 1939 roku, która została przekazana w darze do Muzeum Etnograficznego przez nauczyciela z Zielonek Jana Kantego Karkoszkę.

W wirtualnych zbiorach znajdują się także archiwalne fotografie z corocznych przeglądów pucherokowych organizowanych przez gminę Zielonki, a także filmy oraz materiały promocyjne związane ze zwyczajem np. gra planszowa "Pucheroki" czy maskotka przedstawiająca pucheroka.

W ocenie twórców Wirtualne Muzeum Pucheroka pomoże ochronić i zachować ciągłość tradycji, która jest wyjątkowa, pozwoli także na prezentację i promocję pucheroków poza terenami, na których zwyczaj ten jest jeszcze kontynuowany.

Muzeum jest ciągle rozbudowywane, dlatego jego twórcy apelują do mieszkańców gminy Zielonki o przeszukanie rodzinnych archiwów, aby znaleźć i udostępnić zachowane pamiątki związane z tym zwyczajem. Zdjęcia związane z pucherokami można przesyłać na adres: [email protected]

"Liczę, że portal stanie się punktem wyjścia do dalszych, także prywatnych poszukiwań (…). Zwyczaj pucheroków będzie istniał tak długo, jak długo mieszkańcy gminy będą sami świadomi wartości jaką jest kultywowanie tej tradycji. Zaangażowanie w zachowanie pamięci o pucherokach - także przez wzbogacanie zasobów Wirtualnego Muzeum Pucheroków jest jednym ze sposobów zachowania tradycji"

- apeluje Beata Skoczeń-Marchewka.

Pucheroki to poprzebierane w wysokie czapy ozdobione kolorową bibułką i usmarowane sadzą dzieci, wygłaszające zabawne oracje i zbierające do koszyków jajka i smakołyki. Od wczesnego ranka w Niedzielę Palmową chodzą one po domach we wsiach podkrakowskiej gminy Zielonki.

Nazwa obrzędu pochodzi od łacińskiego słowa puer - chłopiec. pucheroki to zwyczaj zapoczątkowany w XVII wieku przez krakowskich żaków, którzy w Niedzielę Palmową, chodząc po domach w przebraniach, zbierali wiktuały na zbliżające się Święta Wielkanocne.

Obecnie ten zwyczaj jest kultywowany tylko w podkrakowskiej gminie Zielonki.

Jak podaje CKPiR w Zielonkach, strój pucheroka składa się przede wszystkim z wielkiej spiczastej czapy, dziś bardzo kolorowej, wykonanej z tektury i oklejonej paskami bibuły, a niegdyś wykonanej ze słomy. Nieodłączny jest też kożuch wywrócony futrem na wierzch, przepasany powrósłem ze słomy, coraz częściej zastępowanym dziś przez skórzany pasek.

W prawej ręce pucherok ma puchę, czyli laskę do wystukiwania rytmu oraz oganiania się od wiejskich psów. W lewej ręce koszyczek wyścielany słomą, sianem lub sieczką, do którego zbiera jajka. Twarz powinien mieć umazaną sadzą w miejscach, gdzie wkrótce pojawią się wąsy i broda.

Oracje wygłaszane przez przebierańców spisał propagator tej tradycji Henryk Banaś i opublikował w swej książce "Bibicka pieśń". Korzystało z niej i korzysta wiele pokoleń pucheroków.

Obecnie w Niedzielę Palmową organizowany jest gminny przegląd pucheroków w Bibicach, w którym uczestniczy co roku po kilkadziesiąt dzieci z przedszkoli i szkół w gminie Zielonki.

(PAP)

autor: Rafał Grzyb

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%