Do pierwszego zgłoszenia doszło 22 stycznia około godziny 14:00 na terenie Radomska. Zaniepokojona rodzina powiadomiła dyżurnego, że 23-latek wyszedł rano z domu i nie wrócił, a z ostatniego kontaktu wynikało, że może być w kryzysie emocjonalnym. Początkowo trudno było nawiązać kontakt i ustalić miejsce pobytu, jednak mężczyzna odebrał telefon. Dyżurny prowadził z nim kilkunastominutową rozmowę, po której udało się ustalić lokalizację. Na miejsce skierowano patrole, 23-latek został odnaleziony, przekazany ratownikom medycznym i przewieziony do szpitala.
Tego samego dnia po godzinie 19:00 dyżurny odebrał kolejne zgłoszenie, tym razem zadzwonił 35-letni mężczyzna, który poinformował, że jest w kryzysie emocjonalnym, ale nie chciał podać, gdzie się znajduje. Po kilkuminutowej rozmowie, w trakcie której dyżurny próbował uspokoić rozmówcę i ustalić jego położenie, policjanci skierowani w teren odnaleźli mężczyznę w gminie Kodrąb. Został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.
Jak podkreśla policja, w podobnych sytuacjach dyżurni często jako pierwsi odbierają trudne zgłoszenia, rozmawiają z osobami w kryzysie i koordynują działania patroli oraz służb medycznych. Informacje przekazał asp. Dariusz Kaczmarek z KPP w Radomsku.

Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia w kryzysie emocjonalnym, w sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić na 112. Pomoc można też uzyskać m.in. w Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222 (bezpłatnie, całodobowo) oraz przez numer 116 123 i platformę 116sos.pl, gdzie dostępne są także inne formy kontaktu, np. czat .
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz