Spośród 24 obecnych na sesji radnych za wotum zaufania zagłosowała rządząca Częstochową koalicja: Lewica (ugrupowanie prezydenta), Koalicja Obywatelska oraz jedna radna niezrzeszona. Przeciw było 10 radnych: 9 z Prawa i Sprawiedliwości i jedna radna niezrzeszona.
Mogę duchowo podziękować w imieniu nieobecnego prezydenta Matyjaszczyka
- powiedział po głosowaniu I zastępca prezydenta Zdzisław Wolski.
Dyskusja nad raportem o stanie miasta, ale także o sytuacji nieobecnego na posiedzeniu prezydenta trwała sześć godzin. Krzysztof Matyjaszczyk (dał zgodę na podawanie nazwiska - PAP) ma zarzuty korupcyjne i prokuratorskie sankcje: zakaz pełnienia funkcji, wchodzenia do urzędu i kontaktowania się z pracownikami.
W środę, dzień przed sesją, została zarejestrowana inicjatywa referendalna ws. odwołania prezydenta oraz rady miasta i zaczęła zbierać podpisy pod wnioskiem. Członkowie komitetu przynieśli na sesję naturalnej wielkości makietę prezydenta z zasłoniętymi oczami. Przewodniczący rady miasta Marcin Biernat (KO) poprosił straż miejską, by wyprosiła protestujących na korytarz.
::news{"type":"see-also","item":"28481"}
W dyskusji głos zabierali głównie radni opozycji. Na początku sesji wnioskowali o wprowadzenie do programu obrad dodatkowych punktów, m.in. o informację na temat niedawnej wizyty CBA w wodociągach, a także na temat zapowiedzianych przez pierwszego wiceprezydenta Częstochowy Zdzisława Wolskiego o zmianach organizacyjnych w magistracie od 1 lipca.
Według opublikowanego na stronie Urzędu Miasta komunikatu, ma zostać zlikwidowane Biuro Ładu Korporacyjnego kierowane przez żonę prezydenta, Joannę Matyjaszczyk. Część obowiązków przejmie Wydział Informacji i Komunikacji - zmieniając nazwę na Wydział Współpracy i Informacji - którego naczelnikiem pozostanie Aleksander Wierny.
::news{"type":"see-also","item":"28487"}
W dalszej części sesji rady miasta zaplanowano punkt o wykonaniu budżetu za 2025 r. i głosowanie nad absolutorium dla prezydenta. Wynik głosowania był identyczny jak w przypadku wotum zaufania.
Krzysztof Matyjaszczyk rządzi Częstochową od 2010 r. W lutym br. został zatrzymany przez CBA, a prokurator przedstawił mu dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy przyjęcia w latach 2018-2022, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie, pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla przedsiębiorcy realizującego to zamówienie. Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem - od września 2020 do października 2025 r. - od wielu osób korzyści majątkowych w kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.
::news{"type":"see-also","item":"26717"}
Prezydent Częstochowy jest kolejnym podejrzanym w śledztwie w sprawie korupcji w mieście, w którym zarzuty usłyszało wcześniej 17 osób, w tym trzej samorządowcy.
Krzysztof Matyjaszczyk konsekwentnie twierdzi, że jest niewinny. Na początku czerwca ujawnił na Facebooku treść uzasadnienia Sądu Okręgowego w Katowicach ws. odmowy jego tymczasowego aresztowanie, o co wnosiła prokuratura. Z dokumentu wynika, że zarzuty przyjmowania łapówek mogą być oparte na pomówieniu.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
(PAP)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz