Trzy promile alkoholu, trzy aktywne dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów i brak ubezpieczenia OC – to bilans nocnego rajdu 50-latka w gminie Grabica. Kierowca Daewoo Lanosa zakończył jazdę w rowie, uderzając w przepust i dachując. Mężczyźnie grozi teraz kara do 7,5 roku więzienia.
Do zdarzenia doszło 21 lutego tuż przed godziną 23:00. Policjanci z piotrkowskiej drogówki, skierowani do Grabicy, zastali na miejscu rozbite auto oraz 50-letniego kierowcę, mieszkańca powiatu piotrkowskiego. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu, gdzie po uderzeniu w betonowy element dachował.
Sytuację potwierdził świadek zdarzenia, którym okazał się pełniący obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w Zgierzu, mł. insp. Sebastian Chrzęst.
[ZT]26672[/ZT]
Systemowa weryfikacja danych kierowcy ujawniła, że 50-latek ignorował trzy nałożone na niego dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo Daewoo Lanos, którym się poruszał, nie posiadało aktualnej polisy OC. Za spowodowanie kolizji policjanci ukarali sprawcę mandatem karnym na miejscu zdarzenia.
Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. 50-latek usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości przy jednoczesnym złamaniu sądowych zakazów. Ponieważ sprawca działał w warunkach recydywy, podstawowy wymiar kary 5 lat pozbawienia wolności może zostać zwiększony o połowę.
[ALERT]1771852929752[/ALERT]
[ZT]26498[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz