Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, przyznał podczas postoju w gminie Dłutów w woj. łódzkim, że z powodu pojawiających się dolegliwości zdrowotnych dojedzie jedynie do celu, rezygnując z wcześniejszej zapowiedzi powrotu na rowerze do Zakopanego. Do końca trasy pozostało ok. 380 km. O godz. 15.30 na liczniku zbiórki widniało 7,5 mln zł.
Twórca internetowy wyruszył w piątek po południu z Zakopanego do Gdańska, by zebrać brakujące 12 mln zł na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Akcja jest transmitowana na żywo w internecie, a przez całą trasę towarzyszy mu grupa znajomych jadących samochodem technicznym.
Psycholog społeczny prof. Zbigniew Nęcki ocenił w rozmowie z PAP, że popularność i skuteczność akcji organizowanych przez Łatwoganga są zjawiskiem wyjątkowym z punktu widzenia nauk społecznych.
::news{"type":"see-also","item":"28196"}
– Fenomen Łatwoganga jest całkowicie zaskakujący dla psychologii, dla nauk społecznych i dla pragmatyki życia naszego kraju. Jeden zdolny młody człowiek, świetnie posługujący się mediami społecznościowymi, potrafi stworzyć atmosferę wokół swojej aktywności, dzięki której zbierane są niewyobrażalne pieniądze – powiedział PAP prof. Nęcki.
Jak wskazał, sukces internetowych zbiórek influencera wynika m.in. ze sprawności komunikacyjnej twórcy, emocjonalnego charakteru celu oraz autentyczności przekazu.
– Dotyka tematyki bardzo poruszającej, związanej z nieszczęściem dziecka, a jednocześnie robi to w sposób szczery. Widać, że nie chodzi mu o osobiste korzyści, lecz o realną pomoc drugiemu człowiekowi – podkreślił psycholog.
::news{"type":"see-also","item":"27837"}
Zdaniem prof. Nęckiego każda wpłata ma dla uczestników także wymiar symboliczny.
– Każdy grosz, który dajemy, ma potrójną wartość: dobra, szlachetności i ratowania życia – zaznaczył.
Ekspert ocenił również, że sukces Łatwoganga pokazuje zapotrzebowanie społeczne na pozytywnych bohaterów i inicjatywy budujące wspólnotę wokół pomocy innym.
– To fenomen, który podziwiam. Oby takich ludzi było jak najwięcej – powiedział PAP prof. Nęcki.
Organizatorzy zbiórki podkreślają, że środki przeznaczone są na terapię genową dla dziecka, której koszt wynosi ok. 15 mln zł. Od października 2025 r. udało się zgromadzić ponad 3 mln zł, a na początku rowerowej wyprawy na koncie zbiórki znajdowało się ok. 400 tys. zł.
Wzdłuż trasy przejazdu gromadzą się tłumy mieszkańców, głównie dzieci i młodzież, którzy pozdrawiają influencera. Łatwogang zatrzymuje się, by zrobić zdjęcia i przybić „piątki” z osobami oczekującymi przy drodze. W Małopolsce na trasie śmiałka witała nawet orkiestra dęta. Do przejazdu na niektórych odcinkach dołączają również inni rowerzyści.
Poprzednia akcja charytatywna Łatwoganga zakończyła się zebraniem ponad 251 mln zł na rzecz fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji internetowej, trwającej ponad dziewięć dni, w szczytowych momentach udział brało ponad 1,5 mln widzów.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
(PAP)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz