Tradycja niedzieli Laetare sięga początków chrześcijaństwa. Zanim ustalono 40-dniowy post, czas pokuty rozpoczynał się od poniedziałku po IV niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu. Niedziela Laetare była więc ostatnim dniem radości.
Nazwa niedzieli pochodzi od słów antyfony na wejście w czasie mszy św. „Laetare, Jeruzalem: et conventum facite” (Raduj się, wesel się Jerozolimo). W czasie liturgii kapłan używa szat koloru różanego - tego samego co w III Niedzielę Adwentu, zwaną niedzielą Gauedete.
Od X wieku w Rzymie, bardzo uroczyście świętowano zwycięstwo wiosny nad zimą i z tej okazji przynoszono do świątyni kwiaty. Od XI wieku papież zamiast naturalnych kwiatów w bazylice św. Krzyża błogosławił zwykle złotą różę, która była ofiarowywana znanym i wybitnym osobistościom z ówczesnego świata zasłużonym dla Kościoła. Zgromadzeni w bazylice wierni obdarowywali się kwiatami symbolizującymi piękno, ale i ból cierpienia.
[ZT]26564[/ZT]
Ostry rygor postny był tego dnia łagodzony.
Niektórzy historycy próbują tłumaczyć radosny charakter tej niedzieli rytem „otwarcia uszu”, który celebrowany był w środę poprzedzającą tę niedzielę. Osoby przygotowujące się do sakramentu chrztu św. brały udział w obrzędzie nazywany „Effeta”. Celebrans dotykał dużym palcem prawego i lewego ucha oraz zamkniętych ust kandydatów do chrztu i mówił: „Effeta”, to znaczy: "Otwórz się". Obrzęd symbolicznie wyrażał konieczność łaski Chrystusa do przyjęcia słowa Bożego i głoszenia go innym.
[NEKROLOGI]1773564620083[/NEKROLOGI]
(PAP)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz