Jak wynika z badania IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, ponad połowa ankietowanych (52,9 proc.) uważa, że wiek korzystania z nich powinien zostać podniesiony do 16. roku życia.
Z kolei co czwarty respondent dostrzega potrzebę przeprowadzenia kampanii edukacyjnej pokazującej skutki korzystania z tych serwisów, ale decyzję o aktywności swoich dzieci powinni podejmować rodzice. By zostawić sytuację taką, jaka jest obecnie (czyli granica wieku na poziomie 13 lat), opowiedział się niespełna co dziesiąty ankietowany - czytamy w Rzeczpospolitej.
Z sondażu IBRiS wynika, że wprowadzenie nowego, wyższego limitu wieku częściej popierają kobiety (64 proc.) niż mężczyźni (42 proc.). Panowie bardziej niż panie skłaniają się do tego, by o dostępie do mediów społecznościowych decydowali ostatecznie rodzice (35 proc. mężczyzn versus 17 proc. kobiet). Biorąc natomiast pod uwagę poszczególne grupy wiekowe, to pomysł z podniesieniem wieku w największym stopniu popierają osoby mające między 30 a 39 lat (64 proc.). Najmniej przychylnie patrzą na to osoby najmłodsze. Ograniczenia popiera jedynie 37 proc. badanych z grupy 18-29 lat - informuje gazeta.
Bezpieczeństwo dzieci w internecie to sprawa ponad politycznymi podziałami. Jednak największe poparcie dla podwyższenia limitu wieku jest wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej – odpowiedziało tak 79 proc. badanych głosujących na to ugrupowanie w 2023 r. 18 proc. z nich oddałoby tę decyzję w ręce rodziców, a tylko 1 proc. respondentów jest za utrzymaniem obecnej sytuacji.
W przypadku wyborców Prawa i Sprawiedliwości nowe limity wieku popiera co drugi ankietowany, a za decyzją rodziców opowiada się 11 proc. respondentów. Jednak aż co piąty wyborca tego ugrupowania nie ma w tej sprawie zdania - podaje „Rz"
Na edukację w tym zakresie i mądre decyzje rodziców stawiają natomiast wyborcy Lewicy – uważa tak aż 66 proc. respondentów. Z kolei wyborcy Konfederacji wolą, by doszło do podniesienia limitu wieku (uważa tak co drugi ankietowany), podczas gdy na kampanię edukacyjną i wolę rodziców stawia zaledwie 11 proc.
W praktyce z socjalmediów korzystają znacznie młodsze dzieci, bo jak dotąd w Polsce nie wprowadzono żadnego skutecznego sposobu weryfikacji wieku. Wystarczy podać datę urodzenia, ale nikt nie sprawdza, czy jest ona prawdziwa.
(PAP)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu spotradomsko.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz